Prezydent obiecuje pieniądze na nowy rynek w Krakowie

Autor: redaktor / Opublikowano: 05 lutego 2015

Wizualizacja zabudowania rogu al. Kijowskiej z ul. Królewską (wstępna propozycja spółdzielni)

Jest przełom w sprawie powstania Rynku Krowoderskiego. Jacek Majchrowski w rozmowie z LoveKraków.pl obiecuje, że wyłoży miejskie pieniądze na przygotowanie projektu przebudowy placu znajdującego w bliskiej odległości od Biprostalu.

W styczniu tego roku prezydent Krakowa nie uwzględnił poprawki radnego Grzegorza Stawowego ws. zabezpieczenia pieniędzy na wykup terenów pod przyszły Rynek Krowoderski. Samorządowiec chciał, aby urzędnicy zapłacili Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” za działkę znajdującą się przy zbiegu alei Kijowskiej i ulicy Królewskiej. Na wspomnianym gruncie spółdzielnia planowała wybudować pawilon handlowy, jednak opór mieszkańców spowodował, że zarządcy wspólnot wycofali się z pierwotnego pomysłu.

Majchrowski: Dam pieniądze na projekt

Jacek Majchrowski w rozmowie z LoveKraków.pl zapewnia, że jest zwolennikiem powstania Rynku Krowoderskiego. – Spotkałem się z panem Stawowym. Obiecałem, że dam pieniądze na projekt tego rynku – informuje prezydent Krakowa. Według Stawowego potrzeba w tym roku 300 tysięcy złotych na konkurs architektoniczny zagospodarowania.

Jednak największe problemy mogą okazać się z pozyskiwaniem gruntu. Obecnie teren jest w wieczystym użytkowaniu przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Piast”. Urzędnicy szykują się jednak do rozwiązania umowy ze wspólnotą. – Miasto wystąpi na drogę sądową, aby odzyskać ten teren. Według radców prawnych magistratu są podstawy do wygaśnięcia prawa do użytkowania wieczystego – tłumaczy Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa ds. rozwoju i dodaje, że podlegli jej urzędnicy są w trakcie opracowywania planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, na którym ma powstać Rynek Krowoderski.

– Nie zdecydowałem się na wprowadzenie do budżetu miasta zadania wykupu terenu pod Rynek Krowoderski. Najpierw będziemy chcieli odzyskać teren bezgotówkowo, co jest chyba oczywiste – tłumaczy Jacek Majchrowski.

Stawowy: Miasto powinno wymienić się działkami

Grzegorz Stawowy przekonuje, że urzędnicy nie powinni w pierwszej kolejności kierować sprawy do organów sprawiedliwości. – Będę namawiał prezydenta podczas spotkania 24 lutego, aby nie szedł do sądu, tylko dokonał zamiany gruntów ze spółdzielnią – zdradza przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego Rady Miasta Krakowa.

Według Stawowego sprawa przed Temidą mogłaby ciągnąć się latami. – A działać trzeba szybko. Przypominam, że z Klubem Sportowym „Korona” podobna sprawa toczyła się prawie trzy lata – dodaje.

Autor: Patryk Salamon / Lovekrakow.pl
Źródło tekstu i wizualizacji: Lovekrakow.pl

 

Kategorie

Aktualności

 
 
 
  • RSS