Kraków: Huta chce oddać lokale za grosze

Autor: redaktor / Opublikowano: 14 lutego 2011

ArcelorMittal chce sprzedać miastu robotnicze mieszkania w Nowej Hucie. To niebywała okazja.

51 lokali za zaledwie 700 tys. zł! Spółka wyzbywa się majątku, który nie jest jej potrzebny. To może być początek współpracy miasta i firmy, której celem ma być ożywienie terenów w okolicach kombinatu i stworzenie tam strefy gospodarczej.

Mieszkania są w blokach na osiedlach Na Wzgórzach i Młodości. Zajmuje je ok. 200 osób. Jaka więc płynie korzyść z zakupu, skoro nie pozyskujemy wolnych lokali? – Wartość mienie gminy kupionego za niewielką kwotę wzrasta. Co więcej, jeśli firma zlikwidowałaby te mieszkania, to gmina musiałaby ich lokatorom dać lokale zastępcze – tłumaczy Grzegorz Stawowy, radny PO.

ArcelorMittal wyprzedaje niepotrzebny jej majątek w całej Polsce. Najpierw jednak proponuje mieszkańcom wykup lokali z 95-procentową bonifikatą. Podobne rozwiązanie proponowano lokatorom krakowskich osiedli.

- Większość mieszkań już wykupiono. Pozostali najemcy nie byli zainteresowani naszą ofertą – mówi Sylwia Winiarek, rzeczniczka prasowa ArcelorMittal. – Z tego powodu z propozycją zakupu na podobnych warunkach zwróciliśmy się do miasta – dodaje.

Na razie jednak miasto nie zabezpieczyło pieniędzy na wykup lokali, bo projekt budżetu na 2011 rok został opracowany wcześniej nim firma złożyła propozycję. – Zabezpieczymy te pieniądze poprawką do budżetu – zapewnia radny Stawowy.

Prezydent ma podobne plany. – To dobra propozycja. Pieniądze się znajdą. Na razie przystąpimy do rozmów z firmą – informuje rzeczniczka prezydenta Monika Chylaszek. Nie wyklucza, że lokale po zakupie zostaną poddane modernizacji.

Zaskoczeni obrotem sprawy mogą być mieszkańcy, którzy zastanawiali się nad wykupem. Kiedy gmina przejmie lokale, nie będą ich już mogli kupić z bonifikatą, ale po cenach rynkowych. – Firma daje im jeszcze szansę przed podpisaniem umowy na zmianę decyzji – dodaje Chylaszek. Zapewnia, że mieszkańcy nie odczują zmiany właściciela, np. przez wzrost czynszu.

Ubicie interesu między miastem a ArcelorMittal może przyspieszyć wspólne działanie na rzecz stworzenia Strefy Aktywności Gospodarczej. W listopadzie wojewoda małopolski, Stanisław Kracik, podpisał w tej sprawie porozumienie z firmą. Choć nie został prezydentem, program chce realizować rządząca w radzie miasta Platforma Obywatelska. – Kolejną poprawką chcemy przeznaczyć milion złotych na przygotowywanie strefy gospodarczej – przyznaje Stawowy. Po wykupie gruntu w okolicach kombinatu od ArcelorMittal, miasto chce dobrze je skomunikować i uzbroić. Staną tam biurowce firm z branży nowoczesnych technologii.

AUTOR: Piotr Rąpalski

 

Kategorie

Aktualności

 
 
 
  • RSS